Szykujemy się do I Komunii Świętej mojej córeczki. Pięć lat
temu organizowaliśmy komunię syna, a teraz Miśki. Zamieszania dużo, remont, malowanie,
sukienka, wianek;), próby, zaliczenia modlitw, itp.
Wśród tych spraw trzeba przygotować
zaproszenia. Oczywiście ja, jak to ja, na ostatnią chwilę…
Ale są, jestem z
nich dumna! Wykonane własnoręcznie: troszkę podrukowane, troszkę przystrojone,
zainspirowane zaproszeniami z sieci, ale nasze,
własne!
Wiem, że nie są doskonałe, wiem, że większość z Was zrobiłaby
1000 x piękniejsze, ale mam nadzieję, że
się komuś spodobają, a co najważniejsze, że spodobają się rodzinie, która na komunię zostaje zaproszona;))
Patrząc na zaproszenia na komunię syna sprzed 5 lat sama
nieskromnie zauważam pewien postęp;))))
Maremi


a.jpg)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz