czwartek, 28 lipca 2016

"Marsjanin" Przeczytana książka nr 7.



      Rewelacja!!! Najpierw obejrzałam film i chciałam porównać z książką. i jedno i drugie bezbłędne!!!

      Książę bardzo dobrze się czyta, dowodem na to moje własne dziecko, które nie przepada za książkami, a "Marsjanina" pochłonął migiem. Najbardziej interesujące dla mnie było mimo wszystko prawdopodobieństwo wydarzeń, uzasadnienie naukowe, obliczenia, chemia i fizyka, byłam w szoku! Polecam wszystkim!

Maremi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz