środa, 11 stycznia 2017

Zima, no nie mogłam się oprzeć!

         
        Wyszłam tylko wyrzucić śmieci, ale jak to zobaczyłam, szybciutko wróciłam po aparat.

    




Mój nędzny Soniak uchwycił takie oto coś. Przecudnie!!!




Wyciągnęłam Córunię - ostatnie chwycone komórką.



Pozdrawiam zimowo
Maremi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz