wtorek, 29 listopada 2016

"Materialista" Anne Holt - nr 32.


       
     Nudna jak flaki z olejem;) Nie umywa się do Camilli;))) 

Przydługie wprowadzenie, przegadane, "przeopisywane", wątek kryminalny nie wciąga. Serio. Zmęczyłam, ale raczej z wymogów zobowiązania 52, niż dla własnej satysfakcji czy ciekawości. Tej ostatniej nie było w ogóle.


Pozdrawiam 
Maremi




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz