niedziela, 12 listopada 2017

"Dziennik Bridget Jones - dziecko" Helen Fielding - 7.



       Podchodziłam do książki z dystansem, ponieważ cześć druga mnie zawiodła i tak jakoś nie czułam, aby III była dobra. A jednak! Jak miło czasami się rozczarować i to w pozytywnym znaczeniu... Wróciła stara, dobra Bridget. 
       Oczywiście obejrzałam też film i mimo sympatii do grających w nim aktorów - wolę książkę. Zwroty akcji może i są przewidywalne, ale to dobrze, ta książka ma dodawać optymizmu, wzbudzać śmiech i uśmiech, i podnosić poziom szczęścia i zadowolenia wśród czytelniczek, i to robi!

Pozdrawiam
Maremi

środa, 11 stycznia 2017

Zima, no nie mogłam się oprzeć!

         
        Wyszłam tylko wyrzucić śmieci, ale jak to zobaczyłam, szybciutko wróciłam po aparat.

    


Nie udało się.

     
           Niestety,nie udało mi się przeczytać w zeszłym roku 52 książek, a myślałam, że zrobię to bez   większego problemu.