niedziela, 23 października 2016

"Harry Potter i przeklęte dziecko" nr 30.


              Wczoraj kupiłam ok. 12.00, dziś ok.19 skończyłam czytać zaniedbując domowe obowiązki. To chyba mówi samo za siebie. Jednocześnie czyta moja Córka. Książkę prawie wyrywałyśmy sobie z rąk - ja wygrałam, musiałam rzucić na Nią zaklęcie;))))  Jest to zapis scenariusza teatralnego, ma więc formę dramatu - akty i sceny, ale w niczym to nie przeszkadza. To takie niezwykłe znów znaleźć się w tym cudownym świecie!

              Gdy Rowling skończyła "Harry`ego Pottera" nie mogłam uwierzyć, że to już koniec tego świata, że już nigdy więcej w nim się nie znajdę;)) Jak dziecko - wiem;))) Dlatego gdy usłyszałam o tym przedstawieniu i o tym, że powstanie na jego podstawie książka - wiedziałam, ze muszę go przeczytać!!!

              Wszystkim wahającym się powiem jedno - działajcie, kupujcie i czytajcie!!!! Znów w Hogwarcie, znów magia, znów widmo Voldemorta, znów znani nam bohaterowie, ale w jakże zaskakujących odsłonach!!! Nie mogę za dużo opowiedzieć, aby nikomu nie zepsuć czytania;), ale jeśli ktoś czytał moje poprzednie wpisy o książkach Rowling to wie, kto był moją ulubiona postacią - i ta postać będzie w  tej opowieści także!!!

                Nie dziwię się, że spektakl w Londynie miał owacje na stojąco! Jak ja chciałabym go zobaczyć!

                     Czekam na spektakl w Polsce - pojadę na pewno!!!!


pozdrawiam 
Maremi

1 komentarz:

  1. Uwielbiam Harrego! Przeczytałam jednym tchem, jak każdą z pozostałych części. Pozdrawiam
    !

    OdpowiedzUsuń