Udanego przejścia z 2016 w 2017 rok!
sobota, 31 grudnia 2016
wtorek, 27 grudnia 2016
"Awaria małżenska" Nataszy Sochy i Magdaleny Witkiewicz nr 36.
Klasyczna lekka, łatwa i przyjemna powieść o tym, jak bezradni stają się mężczyźni, gdy ich kobiety zaniemogą choć na chwilę.
piątek, 9 grudnia 2016
Powoli robimy klimacik...
Uwielbiam okres przedświąteczny. To dekorowanie domu krok po kroku, poszukiwanie pomysłów, aranżacja tego, co mam z poprzednich lat - to jest to, co lubię.
czwartek, 1 grudnia 2016
wtorek, 29 listopada 2016
"Latarnik" nr 20
Coś pomieszałam i nie umiem naprawić dlatego nr 20 nagle pojawił się tutaj. Trudno;)
Przeczytałam na pewnej stronie, że to najsłabsza cześć sagi.
Przeczytałam na pewnej stronie, że to najsłabsza cześć sagi.
czwartek, 24 listopada 2016
Etykiety do pobrania.
Nie, niestety nie u mnie, takich umiejętności nie posiadam, ale polecam wszystkim
niedziela, 13 listopada 2016
niedziela, 6 listopada 2016
Jesień w domu, przed domem i w przyrodzie
Jesień w pełnej krasie. Zagościła w naszym Domku, na okiennym parapecie. Przyznaję się bez bicia: trochę tworzyw sztucznych, trochę mini doniczek z zeszłego roku (wtedy był w nich malutki wrzos), tealighty i ja jestem zadowolona z nastroju w Domku - zwłaszcza wieczorem...
sobota, 5 listopada 2016
"Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" Swietłany Aleksijewicz - 31
Książkę poleciła mi poruszona jej treścią koleżanka. Już wiem dlaczego. Niezwykłe są te opowieści zwyczajnych rosyjskich kobiet, które nagle z dnia na dzień decydowały się wstąpić do armii. Czasami robiły to tak spontanicznie, że szły do wojska w wyjściowych pantoflach.
niedziela, 23 października 2016
"Harry Potter i przeklęte dziecko" nr 30.
Wczoraj kupiłam ok. 12.00, dziś ok.19 skończyłam czytać zaniedbując domowe obowiązki. To chyba mówi samo za siebie. Jednocześnie czyta moja Córka. Książkę prawie wyrywałyśmy sobie z rąk - ja wygrałam, musiałam rzucić na Nią zaklęcie;)))) Jest to zapis scenariusza teatralnego, ma więc formę dramatu - akty i sceny, ale w niczym to nie przeszkadza. To takie niezwykłe znów znaleźć się w tym cudownym świecie!
"Królowa " Cherezińskiej nr 29.
Druga część "Hardej". Nie mogłam się do czekać, kiedy dorwę ją w swoje łapska;) Dorwałam, przeczytałam jednym tchem, zaniedbując swoje obowiązki;) - "Harda" wg mnie jest lepsza, ale druga część dotrzymuje jej kroku prawie cały czas. Podoba mi się to kolorowanie Cherezińskiej białych plam naszej historii - niezwykła wyobraźnia tak bardzo zakotwiczona w historii Polski i nie tylko tej historii. Wielki szacunek dla Autorki!
niedziela, 9 października 2016
"Harry Potter i Insygnia Śmierci" J.K. Rowling - nr 28
Ostatnia część cyklu Rowling. Nie jest moją ulubioną. Największy sentyment mam chyba do "Księcia półkrwi" - wiadomo;)
"Rublowka" Walerij Paniuszkin nr 25
Świat opisany w tej książce nie mieści mi się w głowie. Zależności, układy, snobizm klasy uprzywilejowanej Rosji jest przerażający.
"Fabrykantka aniołków" - 21
W kryminałach Lackberg chyba najbardziej podoba mi się to, jak autorka łączy przeszłość z teraźniejszością.
poniedziałek, 3 października 2016
Czytnik czy książka?
Nie rozstrzygnę odwiecznego dylematu co jest lepsze czytnik e-booków czy tradycyjna książka? Wypowiem tylko swoje zdanie.
poniedziałek, 12 września 2016
piątek, 9 września 2016
czwartek, 28 lipca 2016
Zaległości
Mam straszliwe zaległości w pisaniu, ale chyba dojrzałam do stwierdzenia, że będę pisać głównie dla siebie.
"Trzynasta opowieść" Diane Setterfield przeczytana ksiażka nr 6.
Kolejna super, niezwykła książka! Szczególnie dla tych, którzy je kochają!!! Wątek starych książek, niezwykłych opowieści, antykwariatu..... dziwna rodzina, niezwykłe historie, skrywane tajemnice, zaskakujące rozwiązanie, cudo!!!
"Cienie Wiednia" Jody Shields przeczytana ksiązka nr 5.
To się nazywa kryminał i wciągająca akcja! Niezwykła sceneria, Wiedeń 1910, zabójstwo, rodzinne tajemnice, zdolności parapsychiczne, super!!!!
wtorek, 1 marca 2016
"Harry Potter i Książę Półkrwi" J. K. Rowling - przeczytana w 2016 ksiązka nr 2.
Kolejny raz, kolejna cześć "Harry'ego Pottera". Ja po prostu te książki uwielbiam. Co kilka miesięcy wyciągam z półki i kolejny raz czytam i czytam, i czytam... Treść, bohaterowie, świat przedstawiony, magia, Hogwart, nauczyciele, śmierć Dumbledora. Wszystko mnie porywa całkowicie. Rozumiem fascynację tymi książkami, nie rozumiem ludzi, którzy ich nie lubią!
środa, 24 lutego 2016
"Korona śniegu i krwi" Elżbiety Cherezińskiej - przeczytana w 2016 książka numer 1.
W jednej z recenzji tej książki przeczytałam "polska „Gra o tron”". Trochę prawdy w tym
jest. Gra o tron toczy się w niej na okrągło, ale szczególnie zafascynowało mnie to,
że u Cherezińskiej – inaczej niż u Martina - chodzi o realne państwo, o nasze państwo, o konkretne
postaci historyczne, a nie o zupełną fantastykę. Zresztą fantastyka jest w niej także, oj bardzo
jest!!!
piątek, 12 lutego 2016
Odrobina wiosny...
Lidl potrafi zaskoczyć;) Gotowa kompozycja kwiatowa. Zauroczyła mnie od razu.
Szczególnie różowy motylek;))) Może trochę za dużo tych motylków, ale co mi tam.
wtorek, 9 lutego 2016
52 książki w 2016 roku.
O akcji "52 książki w 2016 roku" czytałam już kilkakrotnie na różnych blogach. Spróbuję się dołączyć, bo świat książek uwielbiam, ale nigdy nie prowadziłam statystyki, ile ich czytam.
czwartek, 14 stycznia 2016
Alan Rickman...
Porusza mnie śmierć każdego człowieka. Boli mnie serce, gdy słyszę o odejściu ludzi znanych mi i nieznanych. Szczególnie, gdy słyszę o śmierci matki, dziecka...
Bardzo też przeżywam, gdy odchodzą sławni ludzie, których obdarzyłam swoją sympatią, którzy urzekli mnie swoimi dokonaniami, pracą, osiągnięciami, działalnością. Nie tak dawno pisałam o odejściu Moniki Szwai, kilka dni temu usłyszałam o Davidzie Bowie, a dziś dowiedziałam się, że nie żyje
Alan Rickman!
Alan Rickman!
Aktor niezwykły, charyzmatyczny, obdarzony wspaniałym talentem zarówno tragicznym, jak i komediowym. Jego głęboki,mocny głos hipnotyzował. Gdy Rickman pojawiał się na ekranie, nawet gdy grał role drugoplanowe, "skradał" filmy innym aktorom. Najpierw zapamiętałam Go z roli szeryfa Nottingham w filmie "Robin Hood. Książę złodziei". Rickman jako szalony szeryf, z lekką nutką kpiny wobec ludzi i świata. Podobał mi się w "Szklanej pułapce" jako Hans Gruber. Skradł moje serce jako pułkownik Brandon z "Rozważnej i romantycznej", w której grał z Emmą Thompson, Kate Winslet i Hugh Grantem. Zaskoczył mnie swoją komediową rolą w "Kosmicznej załodze" - tak jak i towarzysząca mu Sigourney Weaver. Później przyszły filmy z serii Harry Potter. Dla moich dzieciaków na zawsze zostanie Severusem Snapem! Nawet w tej roli, w filmie dla dzieci i młodzieży był fascynujący. Szlochałam, gdy tulił w ramionach nieżyjącą już Lilly Potter, miłość swojego życia. Przewrotną rolę zdradzającego męża zagrał w "To właśnie miłość". Nawet, gdy to były nieduże role, jak w "Pachnidle", zapadały w pamięć!
I to już koniec? Nie zobaczę Pana w żadnym nowym filmie? To niemożliwe... A jednak...
Good bye, Mister Rickman!
zdjęcie pochodzi ze strony www.tumblr.com
sobota, 2 stycznia 2016
"STAR WARS VII Przebudzenie mocy". Moja recenzja ze spoilerami.
Od premiery minęło już trochę czasu, najwięksi zapaleńcy już obejrzeli, więc mogę nareszcie wypowiedzieć się o nowych "Gwiezdnych wojnach". Szłam pełna entuzjazmu, nie wiedziałam o filmie nic, poza oficjalnymi zapowiedziami.
1. Czy film mi się podobał? Tak!
Ponownie zobaczyłam mój ulubiony wszechświat, film miał ograniczoną do minimum kwestię komputerowych efektów specjalnych, więc nie czułam się jak na filmie rysunkowym. A dokładnie tak było przy częściach 1-3
2. Czy momentami mnie rozczarował? Tak!
Twórcy nie ustrzegli się wg mnie pewnych dłużyzn, brakowało mi wyjaśnienie skąd taka silna opozycja wobec rebeliantów? jak to się stało, że rebelianci znów muszą się bronić? dlaczego znów są na tej gorszej pozycji, a rządzą podobni do hitlerowców "potomkowie" Imperium?
Rozczarował mnie ten schematyzm - podobieństwo do "Nowej nadziei". Rozumiem, że takie było założenie, hołd oddany pierwszej trylogii itp., ale jednak zabrakło mi tu oryginalności.
3. Czy ucieszyłam się zobaczywszy "starą gwardię"? Tak!
Choć co do kolei ich ról, wątków, jestem nie do końca przekonana.
Poszłam do kina dla Harrisona Forda! Han Solo rządzi!!! Dlatego nie podoba mi się to, jak potoczył się jego wątek. Luke "bardzo za mało na ekranie", Leia - twarz Carrie Fisher jak maska, poharatana operacjami plastycznymi i botoksem. Ile razy pojawiała się na ekranie nie mogłam się skupić na tym, co się dzieje, bo patrzyłam na tę jej twarz!!!
4.Czy podobają mi się nowe postacie? Tak sobie.
Pewnie dlatego, że sama nie jestem nastolatką;))), a to film nie tylko dla starych fanów. Jestem za stara, aby się nimi ekscytować. Para młodych pozytywnych bohaterów ciekawie zagrana, ale zgadzam się z pewnym komentarzem, który wyczytałam gdzieś w sieci, że to postaci stworzone specjalnie dla młodych, nowych odbiorców.
5. Czy czekam na dalszy ciąg? No pewnie!!!
Pozdrawiam
Maremi
Szczęśliwego Nowego Roku 2016
Resztki dekoracji po domowym pożegnaniu 2015 i przywitaniu 2016 roku zmobilizowały mnie do złożenia życzeń noworocznych. Z wielu różnych życzeń, które wypowiadamy lub odczytujemy czy to w Internecie, czy to w smsach, ja bardzo lubię jedno:
"Oby ten Nowy Rok był lepszy od poprzedniego."
Pozdrawiam nowo rocznie
Maremi
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)










































